• a1.png
  • b1a.jpg
  • b1b.jpg
  • b1c.jpg
  • b2a.jpg
  • b2b.jpg
  • b3a.jpg
  • b3b.jpg

W dniach 07–08.05.2018 r. klasy trzecie GTE udały się na wycieczkę do zimowej stolicy Polski, czyli Zakopanego. Pierwszego dnia, po spotkaniu z przewodnikiem, zwiedzanie rozpoczęliśmy od Kaplicy na Jaszczurówce. Tam też dowiedzieliśmy się wiele o stylu zakopiańskim i jego popularyzatorze Stanisławie Witkiewiczu.

Następnie zatrzymaliśmy się w Centrum Edukacji Przyrodniczej Tatrzańskiego Parku Narodowego, gdzie przybliżono nam wiele faktów na temat regionu, jego walorów przyrodniczych i historycznych. Dowiedzieliśmy się też sporo o jego faunie i florze oraz o tym, dlaczego warto je chronić.

Później odwiedziliśmy największą skocznię narciarską w Polsce, czyli Wielką Krokiew im. Stanisława Marusarza. Dowiedzieliśmy się o jej kolejnych przebudowach i rekordach, które na niej ustanawiano oraz najważniejszych wydarzeniach sportowych, które się tam odbywają. Po wyjechaniu na jej szczyt kolejką linową mogliśmy podziwiać piękną panoramę Tatr.

Potem udaliśmy się do Sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej na Krzeptówkach, gdzie przewodnik opowiedział nam o jego historii. Dzięki doskonałej pogodzie mogliśmy stamtąd podziwiać Giewont i krzyż na jego szczycie.

Następnym punktem programu była Gubałówka, na którą ku uciesze wszystkich uczestników wyjechaliśmy koleją linową. Na szczycie mogliśmy zjeść ciepły posiłek i chwilę odpocząć przed krótkim spacerem, podczas którego nasz przewodnik nauczył nas rozpoznawać widoczne stamtąd szczyty Tatr.

Kolejną atrakcją była odwiedzana przez każdego turystę będącego w Zakopanem, najbardziej reprezentacyjna ulica miasta – Krupówki. Czas wolny tam spędzony niektórzy poświęcili na zakup drewnianych ciupag i innych regionalnych pamiątek.

Wieczorem zmęczeni zameldowaliśmy się w naszym hotelu, gdzie na szczęście czekała na nas pyszna i ciepła obiadokolacja.

Następnego dnia, wypoczęci i po śniadaniu, wyruszyliśmy do Term Chochołowskich, czyli największych term na Podhalu. Po drodze udało nam się jeszcze zatrzymać w miejscu, gdzie kupiliśmy świeże oscypki.

Po kilkugodzinnym pobycie w termach zmęczeni wsiedliśmy do autobusu i wyruszyliśmy w drogę powrotną, podczas której zaskoczono nas konkursem niespodzianką. Miał on sprawdzić naszą wiedzę, zaś pytania dotyczyły informacji przekazywanych nam w ciągu dwóch dni wycieczki przez przewodnika i pilota. Dzięki reprezentantom klas dowiedzieliśmy się na przykład, że samica jelenia to krowa, zaś pierwsze miejsce, które zwiedziliśmy, to… „Jaszczurkowo” (?!) Niestety nie okazaliśmy się uważnymi słuchaczami. A może byliśmy po prostu zmęczeni?

Do Cieszyna wróciliśmy wieczorem po dwóch dniach pełnych wrażeń.

Martyna Dorda